Anthony Joshua – Aleksandr Powietkin

Hmm. Przykro mi. To przede wszystkim. Jak uwielbiam sportowca, to bezgranicznie mu kibicuję i bezgranicznie w niego wierzę. Byłam przekonana, że Anthony będzie dominowała w absolutnej większości rund. A nie, wróć, byłam przekonana, że dojdzie maksymalnie do połowy. Wiem, że Powietkin jest dobry, ale jednak stary, no i.. w ogóle 😦

Dokładnie taki tekst napisałam sobie jako początek płaczliwego wpisu w 5. rundzie walki. W 6. były już łzy i wielki smutek.

W końcówce rundy 6. Anthony zdecydowanie doszedł do głosu. W rundzie 7. dokonał tego, na co tak długo czekałam! Tak, Anthony Joshua to wciąż dumny posiadacz pasów WBO, WBA, IBO, IBF.

Reklamy

KnockOut Boxing Night & relax

Nadal się obijam. Nic mi się nie chce. Słońce grzeje hardo, zaniedbałam swoje ćwiczenia, bo nic się nie chce w taki gorąc. Do tego niezapowiedziane odwiedziny rodziny, które dodatkowo pokrzyżowały (i tak wątłe) plany zrobienia czegokolwiek sensownego…

Jedyne co, to obejrzana zaledwie jedna walka KnockOut Boxing Night. Diablo Włodarczyk z Olanrewaju Durodolą (jak mi się podoba to nazwisko! 🙂 ). Nie przepadam za Diablo (znów nie patrzę na sport od strony stricte sportowej, jednak holistyczne podejście do człowieka to u mnie norma), więc bez większych emocji. Tyle że czasem miło ogląda się niektóre walki. A ta była taka sobie… Taka o, no była, no, nic nadzwyczajnego. Diablo wygrał po 10 rundach na punkty. Obejrzałam dla zasady, ale jednak wolę ciekawsze pojedynki. Dzisiejszy był w stylu mojej babci.

Nie, nie, żeby babcia się tak biła – babcia nie lubi boksu, ale zdarzyło jej się przypadkiem (ciekawe przypadki, kiedy walka trwa 10 rund) obejrzeć pojedynek Włodarczyka i była zachwycona, że bił z rozmysłem, nie brutalnie a celnie i „w pięknym stylu wygrał”. Babci zatem na pewno by się podobało. Jednak, jak babcia mawia, ja jestem krwiopijcą. Może trochę przesada, bo wcale nie życzę zawodnikom ran, ale moje emocje zależą od dynamiki i niespodziewanych zwrotów akcji, a tego mi brakowało. Zresztą, właśnie przez swoje oczekiwania zdecydowanie wolę lżejsze kategorie wagowe. Niech sobie poskaczą do gardeł…